FORUM POŚWIĘCONY ZJAWISKOM PARANORMALNYM...

Parapsychologia i wszystko co z nią związane.

#1 2010-02-22 21:15:51

Dalia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 9
Punktów :   

Śmierć kliniczna

Śmierć kliniczna to stan zaniku widocznych oznak życia organizmu, takich jak bicie serca, akcja oddechowa czy krążenie krwi. Od stanu śmierci biologicznej różni się nieprzerwanym występowaniem aktywności mózgu, możliwej do stwierdzenia za pomocą badania elektroencefalograficznego (EEG). W niektórych sytuacjach u pacjenta znajdującego się w stanie śmierci klinicznej mogą zostać przywrócone oznaki życia.

Na skutek zatrzymania akcji układu krążenia i oddechowego zostaje zatrzymany dopływ tlenu do układu nerwowego, który jest najbardziej wrażliwy na jego niedobór. W takiej sytuacji już po upływie 3-5 minut zaczynają obumierać komórki kory mózgowej.

Przyjmuje się, że przywrócenie oznak życia poprzez reanimację jest możliwe jedynie przez pierwsze 4 minuty (wyjątkiem jest stan hipotermii, wtedy ten czas może sięgać nawet 20 minut, co wiąże się ze spowolnieniem metabolizmu) od wystąpienia śmierci klinicznej. Dłuższa przerwa w dostawie tlenu do komórek układu nerwowego kończy się częściowym lub całkowitym zanikiem funkcji kory mózgowej. Przywrócenie po tym czasie akcji układów krążeniowego i oddechowego może prowadzić do trwałego (nieuleczalnego) stanu wegetatywnego (Persistent Vegetative State – PVS), czasami mylnie utożsamianego ze śmiercią mózgu.


"Dusza z ciała wyleciała ....
stawszy silno, bardzo rzewno zapłakała …"

Offline

 

#2 2010-02-22 22:03:36

 RockxWoman

Użytkownik

12154457
Call me!
Skąd: Gniezna
Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 23
Punktów :   
WWW

Re: Śmierć kliniczna

dla mnie śmierć kliniczna to trochę jak cholernie ciężki kac... film się urywa i tyle cię było ;p.
podobne objawy występują przy katapleksji (mając tę chorobę zabiłabym się) tylko, że tu żyjesz! słyszysz, a nie możesz się ruszać, niewyczuwalny puls, brak oznak życia, takie napady mogą występować do kilkunastu razy dziennie, czytałam o kobiecie, która dzięki swojej chorobie 3 - krotnie leżała już w kostnicy. Powiem jeszcze, że katapleksja występuje zazwyczaj z narkolepsją, czyli krótko mówiąc sennością for example: siedzi Jasiu, nagle pada i zasypia, budzi się po ok. 3 godzinach nie wiedząc co gdzie i jak. taki trochę stan ponarkotykowy/poalkoholowy ! ale zmieniłam nieco temat, więc może zamilknę póki co ;p.

Ostatnio edytowany przez RockxWoman (2010-02-24 00:00:29)


Rusz dupę, wstań od kompa i zróc coś POŻYTECZNEGO.!

Offline

 

#3 2010-02-22 22:30:10

PARANOID

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 63
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Nie chciałabym obudzić się w kostnicy, brr
z tego co ja czytałam i oglądałam, wiele ludzi, którzy przekraczali już tę barierę nie chcieli wracać. Jednakże coś jeszcze trzymało ich na Ziemi, kazało powrócić.
Warto jeszcze dodać, że po takim przejściu ludzie przestają się bać śmierci i zmieniają się na lepsze. Weźmy przykład księdza, który w sposób wręcz straszny przemawiał na kazaniu, czy interpretował Biblię. Po przejściu śmierci klinicznej bardzo się zmienił, zaczął inaczej przekazywać ludziom nauki Boga.


But you don't really care for music, do you?

Offline

 

#4 2010-02-23 18:40:01

Marcia

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-23
Posty: 3
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Przeczytałam, że osoby przechodzące śmierć kliniczną widzą światło, a w tym człowieka, który zasłania im przejście do ksiąg ich grzechów. Nie wiem czy to prawda ale ludzie po tym przeżyciu tak sądzą jak widziałam z niektórych filmów i wiadomości ...

Offline

 

#5 2010-02-24 00:07:11

 RockxWoman

Użytkownik

12154457
Call me!
Skąd: Gniezna
Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 23
Punktów :   
WWW

Re: Śmierć kliniczna

Marciu, to jest mniej więcej tak, że każdy przechodzi to inaczej, a jedną jedynącą wspólną cechą jest przeświadczenie odobru bijącym z tego miejsca, w które nawiasem mówiąc nie wierzę (nie zawracajcie sobie mną głowy, bo ja z reguły niewierny Tomasz jestem).

Para, ty też, no nie, nie załamujcie mnie ludzie kochani.. wszyscy ale ty? ty też uległaś propagandzie religii chrześcijańskiej? błagam tylko nie o księżach, zakonnicach i innych ludziach tego typu. to się w pale nie mieści jak to potrafią człowieka omamić, wokół palca owinąć, ehh, a zresztą.


Rusz dupę, wstań od kompa i zróc coś POŻYTECZNEGO.!

Offline

 

#6 2010-02-24 18:29:18

PARANOID

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 63
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Rock, ja jestem i zawsze byłam wiary katolickiej. Owszem, czasami zastanawiam się nad słusznością Kościoła, ale ogólnie wierzę w Boga.


But you don't really care for music, do you?

Offline

 

#7 2010-02-24 20:11:52

 Croo56

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-24
Posty: 62
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Kościół nigdy nie ma racji. biblia jest cały czas regularnie "korektorowana" tudzież zmieniana, nieznacznie ale jednak. poza tym to nie ważne, bo musiałabym sie rozpisać i nie na temat xD
co do śmierci ...
no ćóż.
trzymam się wersji, że jest COŚ ale nie wiadomo co.


Satsugaji, Satsugaji se yo!! Go To DMC!
/Praktykująca śmierć powszechną.

Offline

 

#8 2010-02-28 15:55:12

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Chodzę na Religię, bo lubię popodważać Boga rozmawiając z nauczycielką (może to chore, ale ...).
Księga Tomasza (bodajże), została usunięta ponieważ był tam opis, jak mały Jezusek siedział przed domem i zabijał ptaszki, bo go denerwowały...
Czyż to nie jest fałszowanie prawdy? Biblia była przekazywana przez wieki ustnie więc na pewno ktoś sobie coś dodał itd., ale to mogła być prawda.
Ludzie chcą usłyszeć to co chcą. Wmawiają sobie, że BÓG jest wielki i miłosierny ... to troszkę niemożliwe, że nigdy się nie wku... zdenerwował.

Kiedyś zapytałam brata o coś związanego z innymi Bogami... dobitnie mi powiedział(nie do końca nawrzeszczał): " O jakich innych Bogach?! Inni Bogowie nie istnieją!" i blah blah blah ... I właśnie o to chodzi ... wmawiamy sobie, że tylko jeden Bóg istnieje itd. ignorując wszystko co jest dookoła ... my nie chcemy uwierzyć ... A może istnieje wielu Bogów? Może ktoś INNY nas stworzył ... kto wie ... Nie wiem jak was, ale mnie stworzyła Matka Natura

Senk ju for riding...
Vanilla (Twórca własnej teorii powstania świata).


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#9 2010-02-28 17:23:32

PARANOID

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 63
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

'Wszystkie opisy... [...] oraz tajnych rytuałów w tej powieści odpowiadają rzeczywistosci' (kto zgadnie skąd to? )
Więc skoro odpowiadają, ciekawi mnie czy pan Dan Brown nie miał zarzutów ze strony Kościoła, jeżeli opublikował, iż - według książki - Święty Graal jest Marią Magdaleną, Jezus był ojcem, zaś większość chrześcijaństwa wywodzi się z pogaństwa, z którymi rzekomo katolicy walczą.
Powiem Wam raz jeszcze - wiara w Boga nie oznacza wiary w Kościół. Ile ludzi jest wierzących a chodzi do Kościoła? Kościół jako organizacja wiele razy się pomylił, paląc czarownice, czy źle osądzając niektórych ludzi. Ale moim skromnym zdaniem, ja wierzę w Boga - jak już mówiłam - nie w ludzi, aczkolwiek do Kościoła chodzę.

Chociaż kto wie? Może te opisy odpowiadające rzeczywistości wcale nie są? Kto wie?


But you don't really care for music, do you?

Offline

 

#10 2010-02-28 17:30:13

PARANOID

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 63
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Moja wiara w ogóle jest dziwna xD


But you don't really care for music, do you?

Offline

 

#11 2010-02-28 17:47:28

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Moja jeszcze bardziej ... Niby wierzę... niby nie wierzę...ale raczej nie ... a Boże Narodzenie to tylko nazwa symboliczna, bo to już jest tradycja xD
Ostatni raz byłam w kościele :  ... (chwila konsternacji)...ee... na Wielkanoc 2009 chyba.
Ostatni raz byłam u spowiedzi : ... yyy... ze 3 lata temu?


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#12 2010-02-28 19:47:39

 Croo56

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-24
Posty: 62
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

hahahahahaha to ja Cie przebije ;d z własnej woli byłam w roku'07, (tera chodzę jako ogon z przyjaciółką ;p, mówię o czasach "wierzących") a u spowiedzi w trzeciej podstawowki xd


Satsugaji, Satsugaji se yo!! Go To DMC!
/Praktykująca śmierć powszechną.

Offline

 

#13 2010-03-05 22:16:40

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

O ty ... xD Oh, my grzesznice

Ostatnio edytowany przez Vanilla (2010-03-05 22:17:15)


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#14 2010-03-10 15:29:54

 Croo56

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-24
Posty: 62
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Yaaaa!! Satan, zło i kartofelki!


Satsugaji, Satsugaji se yo!! Go To DMC!
/Praktykująca śmierć powszechną.

Offline

 

#15 2010-03-12 20:21:52

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

I kartofelki ... i z sosikiem! Z kotka


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#16 2010-03-14 16:11:23

Zasznurowana

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-03-09
Posty: 19
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Vanilla napisał:

Chodzę na Religię, bo lubię popodważać Boga rozmawiając z nauczycielką (może to chore, ale ...).
Księga Tomasza (bodajże), została usunięta ponieważ był tam opis, jak mały Jezusek siedział przed domem i zabijał ptaszki, bo go denerwowały...
Czyż to nie jest fałszowanie prawdy? Biblia była przekazywana przez wieki ustnie więc na pewno ktoś sobie coś dodał itd., ale to mogła być prawda.
Ludzie chcą usłyszeć to co chcą. Wmawiają sobie, że BÓG jest wielki i miłosierny ... to troszkę niemożliwe, że nigdy się nie wku... zdenerwował.[/size][/color]

Na tym właśnie polega wiara w Boga- chodziaż cześć naszej podświadomości mówi nam, że to jedna wielka bujda, musimy w to wierzyć.
To się właśnie nazywa wiara.

Offline

 

#17 2010-03-14 22:04:38

PARANOID

Administrator

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 63
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Nikt nie powiedział, że zastanawianie się nad słusznością tego, co przekazują nam ludzie jest zakazane To moim zdaniem też wiara - zastanawiać się nad sensem, a mimo to wierzyć.


But you don't really care for music, do you?

Offline

 

#18 2010-03-15 20:43:15

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Niby tak ... eee... chyba wierzę chyba...


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#19 2010-03-16 18:00:23

milosz300

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 2
Punktów :   -2 

Re: Śmierć kliniczna

Teoretycznie to coś podobnego do Hipnozy ale jednak to nie to samo mój wujek miał śmierć kliniczną i podobno widzi się swoje życie klatka po klatce ale Hipnoza to też tak robi. NO dziwne ale prawdziwe, apropo tego że można się obudzić w trumnie to
była taka babcia która miała śm. kli. i obudziła się ale po chwili z wrażęnia dostała zawału i już się nie obudziła a le to bardzo nieliczne przypadi budzą się w trumnach, a tym samym ożywają (nie możliwe a jednak).

Offline

 

#20 2010-03-16 20:28:05

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Hahaha! Przypomniał mi się program, jak gościu opowiadał, że był na tamtej stronie...
Lekarze tłumaczyli to tak:
Widział światło w tunelu -> To jest to światło na sali operacyjnej (to nad pacjentem)
Ktoś mówił ... "to jeszcze nie twój czas... wróć" -> To lekarz tak mówił O.o
Macie swoje "PRZEJŚCIE" na drugą stronę...


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#21 2010-03-20 15:31:40

 Croo56

Użytkownik

Zarejestrowany: 2010-02-24
Posty: 62
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

a czopek temu wszystkiemu w d... !
olejmy to wszystko i chodźmy płodzić dzieci!
odbiło mi.


Satsugaji, Satsugaji se yo!! Go To DMC!
/Praktykująca śmierć powszechną.

Offline

 

#22 2010-03-20 21:03:44

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Croo...dziś u mnie?

Ostatnio edytowany przez Vanilla (2010-03-20 21:04:05)


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#23 2010-04-11 16:13:27

 RockxWoman

Użytkownik

12154457
Call me!
Skąd: Gniezna
Zarejestrowany: 2010-02-22
Posty: 23
Punktów :   
WWW

Re: Śmierć kliniczna

możecie u mnie ^^


Rusz dupę, wstań od kompa i zróc coś POŻYTECZNEGO.!

Offline

 

#24 2010-04-11 16:42:14

 Vanilla

Użytkownik

Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 68
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Ooo... chętnie. ;] Ile masz łóżek? Zaproszę jeszcze pare osób.


"Sometimes you can't make it on your own".

Offline

 

#25 2011-02-14 14:34:44

 Megumi

Użytkownik

31880010
Zarejestrowany: 2011-02-14
Posty: 12
WWW

Re: Śmierć kliniczna

Ja wierzę w Boga, chociaż czasem również zastanawiam się nad słusznością Biblii, nie sądzę, by wszystko co w niej jest było prawdą.
A śmierć kliniczna, to kolejny, zaraz po duchach, dowód na to, że Bóg istnieje.

Offline

 

#26 2011-07-01 21:26:33

niunia78

Użytkownik

Zarejestrowany: 2011-07-01
Posty: 3
Punktów :   

Re: Śmierć kliniczna

Śmierć kliniczna to brak oznak życia. Człowiek żyje w innym świecie,ale jeszcze żyje. Chcesz poznać kiedy umrzesz to kliknij data śmierci.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
GotLink.plwww.wierszek.pl www.piesku.pl www.psita.pl